piątek, 19 maja 2017

Margarett Borroughdame – "Wiosna radosna"

ALBUM WIERSZY WIOSENNYCH DLA DZIECI.



Tytuł: "Wiosna radosna"
Autor: Margarett Borroughdame
Wydawnictwo: MBBooks
Rok wydania: 2016
Stron:36



Moje wrażenia:

Kochani, jaka jest Wasza ulubiona pora roku? Ja lubię wszystkie, bo każda z nich ma swój urok. Jednak w tym roku z utęsknieniem czekałam na wiosnę. Wypatrywałam jej pierwszych oznak. Czekałam, kiedy wszystko się zazieleni. Tymczasem ona zmierzała do nas bardzo powoli. W końcu się pojawiła, kolorami przywitała i słonkiem uraczyła.

Zanim jednak do tego doszło, odnalazłam wiosnę w książce Margarett Borroughdame. Autorka w swych rymowanych wierszykach ukazuje nadejście wiosny, jej pierwsze oznaki, takie jak: przebiśniegi. Wspomina o topieniu marzanny. Przedstawia nam wiosnę, jako Radosną, rozkwitającą kolorami.


W twórczości autorki przyszła tak nagle i nieoczekiwanie. Radość wielką nam sprawiła i jest taka jak w tym wierszyku:

Kolory wiosny

Wiosna jest zielona,
wiosna jest magnoliowa,
wiosna jest konwaliowa,
przebiśniegowa i bratkowa,
przylaszczkowa, zawilcowa,
forsycjowa i tulipanowa.
Jest fiołkowa, jest krokusowa,
jest kolorowa i radosna!
Taka jest wiosna!



Na kartach książeczki poczytacie też o wiosennych porządkach, pracach w ogródku i pierwszych plonach gotowych do zbioru. Tyle przecież w przyrodzie się dzieje, że warto się trochę rozejrzeć dookoła. Może zobaczycie pszczółki, które zaspały, poczujecie zapach miodu. Autorka przypomina również, iż "w maju kwitną bzy i kasztany" i ważne święto mają wszystkie Mamy. Nie zapomnijcie o tym kochani, bo to już całkiem niedługo.

Wiosna to radosny czas majówek, to smak pysznych truskawek, które wołają mnie, leżąc spokojnie w misce i czerwieniąc się pod wpływem słońca. Mmm... Rozmarzyłam się. Właśnie takie są te wierszyki, które przypominają dorosłym smak dzieciństwa. Smak wiosny. Smak radości i młodzieńczych lat. Z kolei dzieciom pokażą tę cudowną porę roku, która rozbudza w nas wszystkich pozytywne emocje.


Jak więc widzicie, książeczka jest bardzo ciekawa, sprawi radość dzieciom i dorosłym. A wierszyki na długo zostaną w waszej pamięci. Wspomnieć też muszę, iż na naszą szczególną uwagę zasługują również ilustracje autorstwa Cezarego Powierży oraz zdjęcia Fotolii i samej autorki. Margarett Borroughdame również, podobnie jak w poprzednich książeczkach, zostawiła dla dzieci puste kartki na własny wierszyk i zdjęcie.




Serdecznie Wam polecam! Przeczytajcie z Waszymi pociechami "Wiosnę radosną".




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję Wydawnictwu MBBOOKS





Książka bierze udział w wyzwaniu:
Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza

czwartek, 4 maja 2017

ZAPOWIEDŹ MAJOWA – KSIĄŻKA, KTÓRĄ CHCE PRZECZYTAĆ


ZAPOWIEDŹ

Agata Czykierda - Grabowska – "Wszystkie twoje marzenia"



Data premiery: 10.05.2017 r
Wydawnictwo: OMGBooks


Opis:

Kiedy Kamil poznaje Maję, ta planuje właśnie wrzucenie swojego starego opla do Wisły. Pełna energii i mająca ogromny apetyt na życie dziewczyna od początku fascynuje przystojnego studenta, ale też od razu wyraźnie stawia granicę: Obiecaj mi, że się nigdy we mnie nie zakochasz.

Początkowo Kamil nie widzi w tym nic złego. Dopiero przeprowadził się do Warszawy, zaczął studia. Mogą być kumplami z akademika. Albo przyjaciółmi. Albo friends with benefits...

Ale czy taka relacja jest w ogóle możliwa? Skoro są tylko przyjaciółmi, to dlaczego Kamil ma ochotę rozszarpać każdego faceta, który zbliży się do Mai? I jaka tajemnica nie pozwala Mai na planowanie przyszłości?



Kochani mam przyjemność być Ambasadorką tej książki. Wkrótce będziecie mogli przeczytać jej recenzję. Zorganizowany zostanie też konkurs, w którym do wygrania będzie egzemplarz "Wszystkie twoje marzenia". Śledźcie uważnie blog i fanpage na fb.

Czy opis zachęcił Was do przeczytania? Sięgniecie po książkę? 

Do premiery już tylko 6 dni!




środa, 3 maja 2017

ZAPOWIEDŹ MAJOWA - KSIĄŻKA, KTÓRĄ CHCĘ PRZECZYTAĆ.

Zapowiedź!

Beata Majewska – "Konkurs na żonę".



Data premiery: 10.05.2017 r.
Wydawnictwo: Książnica


Opis:


Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan "Żona".
Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli...



Co o niej myślicie? Czy opis zachęcił Was do przeczytania? Sięgnięcie po nią?
Premiera książki już za siedem dni.

Zdradzę Wam, że właśnie ją czytam. Wkrótce możecie wypatrywać recenzji.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Diane Rose – "Carpe diem" [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

  
Tytuł: "Carpe diem"
Autor: Diane Rose
Wydawnictwo: Videograf SA
Data wydania: 6 kwietnia 2017 r.
Stron: 464

Opis:


Rosalie Heart ma dwadzieścia dwa lata, studiuje prawo, dba o linię i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Jednym słowem @ szczęśliwa młoda kobieta czekająca już tylko na miłość. Jednak zanim zaczniecie jej zazdrościć, przemyślcie to...
Rosalie zostały już niecałe dwa lata życia. Pogodziła się z tym, że umrze. Teraz tylko stara się oswoić z tym swoich najbliższych. Żyje chwilą i próbuje zrobić jak najwięcej. Nie myśli o miłości i związkach, uważa, że jest to dla niej zakazanym owocem. Po prostu trwa i czeka na ten ostatni dzień, kiedy już się nie obudzi. Ten precyzyjny plan ulega zmianie, kiedy Rosalie poznaje kogoś, z kim chciałaby spędzić jak najwięcej wspólnych chwil...

   

Moje wrażenia:


Kochani, tak naprawdę to od kilku dni zastanawiam się co napisać, jakie słowa zawrzeć w recenzji, które odzwierciedlą tę gamę uczuć, która szaleje w mej głowie. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jakie jest Wasze życie? Tak wielu z nas żyje z dnia na dzień, narzeka na los, użala się nad trudami dnia codziennego. Wielu jest skłóconych z rodziną, przyjaciółmi, żyjemy w ciągłym biegu, zatracając niekiedy to, co najpiękniejsze. Gubimy się w tej naszej rzeczywistości, myślimy, że na wszystko mamy czas. Tylko, czy aby na pewno?
Co byście zrobili, gdybyście usłyszeli, że zostało Wam niecałe dwa lata życia? Jak byście je spędzili? Po przeczytaniu debiutu Diane Rose pt. "Carpe diem" te myśli wciąż krążą w mej głowie. I też pierwszy raz, na początku recenzji zdradzę Wam, iż książka była... albo i nie, poczytajcie dalej.

Rosalie Heart to młoda kobieta, studentka prawa, która dba o linię, biega, ma zaufanych przyjaciół, wspaniałą rodzinę i żyje według zasady carpe diem, czyli chwytaj dzień. Wydawać by się mogło, że wiedzie beztroskie życie. Nic nie jest jednak takie, na jakie wygląda. Przed Rosalie tylko, albo i aż 600 dni życia... Tylko nieliczni wiedzą, że Rosalie ma chore serce, że potrzebny jest dawca i szybki przeszczep. Rosalie zaczyna odliczać każdy przeżyty dzień. Żyje intensywnie, chce jak najwięcej doświadczyć. Jednak nic nie planuje, nie myśli o miłości. I nagle na jej drodze pojawia się Daniel. Umawia się z nim na randkę, miała to być pierwsza i ostatnia randka, tylko jeden wspólny wieczór. Stało się jednak inaczej... Czy Rosalie powie mu o swej chorobie? Czy mają szansę na szczęście?

"Każdy ma prawo przeżyć miłość, każdy. Nieważne ile dni mu zostało."

Debiutancka powieść Diane Rose nie posiada długiego wstępu, autorka od pierwszych stron porusza bardzo trudny temat, czyli zderzenie z okrutną chorobą i czyhającą śmiercią, ale również odnajdziemy w niej miłość i przyjaźń. Do tego wspaniale wykreowani bohaterowie, zarówno postacie pierwszoplanowe, jak i poboczne. Nie sposób ich nie polubić, wielu z nas może się z nimi utożsamiać. Na szczególną uwagę zasługuje też relacja Rosalie i Jamesa, jej brata. Takiego brata i faceta można tylko zazdrościć. Wspaniały brat, mąż i ojciec oraz wyśmienity kucharz. Zawsze był jej wsparciem, do końca wierzył, że wyzdrowieje, nigdy nie stracił nadziei. Jest przy niej w każdej trudnej chwili, opiekuje się nią, widać tę braterską miłość. Razem z nimi są też jej przyjaciele Oliwia i Tomek, którzy potrafią wysłuchać, rozśmieszyć, ale też postawić do pionu. W końcu pojawia się też Daniel, który pod wpływem Rosalie przechodzi małą metamorfozę. Na uwagę zasługuje też to, co lubię najbardziej, czyli pierwszoosobowe narracje Rose i Daniela. Dzięki temu mam możliwość obserwować wydarzenia z perspektywy obu stron, doświadczając przy tym wielu emocji.

Fabuła książki jest bardzo wciągająca, ciągle coś się dzieje. Powieść napisana jest plastycznym i lekkim stylem z zabawnymi dialogami, które często bawiły mnie lub sprawiały, że moje serce z żalu się zaciskało. "Carpe diem" gwarantuje mnóstwo emocji i przeżyć, ale ma też jeden minus. Kochana autorko, to co zrobiłaś, ze mną pod koniec książki jest nie do wybaczenia. Płakałam, szukając chusteczek, nie mogłam uwierzyć w to, co przeczytałam. Przeżyłam prawie zawał, wyzywałam w tych krótkich chwilach, gdy wycierałam oczy. W końcu dotarłam do końca... Tak zakończenie zdecydowanie wbija w fotel. I jedno wiem na pewno, jeszcze wrócę do książki na pewno nie raz.

Podsumowując:





Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję autorce Diane Rose oraz wydawnictwu
Videograf




Książka bierze udział w wyzwaniu:
Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza oraz Czytam, bo polskie

K. Bromberg – "Hard Beat. Taniec nad otchłanią"

W miłości i na wojnie
wszystkie chwyty dozwolone!



Tytuł: "Hard Beat. Taniec nad otchłanią".
Autor: K. Bromberg
Wydawnictwo: Editio Red
Rok wydania: 2016
Stron: 352





Moje wrażenia:

Myślę, myślę i żadne słowa nie przychodzą mi na myśl. Choć książkę przeczytałam już niemalże miesiąc temu, to nadal nie mogę się zebrać w sobie, by ułożyć odpowiedni ciąg liter, który stworzy recenzję idealnie odzwierciedlającą treść powieści. 
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością K. Bromberg. Bałam się, iż nie odnajdę się w tej lekturze, gdyż wiedziałam, że należy do serii Driven. Jednak mój strach był przedwczesny, autorka zadbała, aby czytelnik miał przyjemność z czytania, nawet jeśli poprzednie części są mu całkowicie nieznane.

Tanner Thomas jest dziennikarzem, pracuje jako korespondent wojenny dla jednej z amerykańskich stacji informacyjnych. Kocha swoją pracę i ryzyko, jakie się z nią wiąże. Spotykamy go w trudnym dla niego momencie. W jednej z takich reporterskich akcji zginęła Stella, jego partnerka, fotografka, z którą współpracował przez ostatnie dziesięć lat. Tanner obwinia siebie za jej śmierć. Przebywa na urlopie. W końcu po kilku miesiącach przymusowej przerwy w pracy przekonuje przełożonych, aby przywrócili go z powrotem i wysłali na kolejną reporterską wyprawę.  Na miejscu rzuca się w wir kolejnych niebezpieczeństw. Tam też poznaje Beaux Croslyn, swą nową partnerkę zawodową, która od początku wzbudza jego pożądanie. BJ to piękna i intrygująca kobieta ze swoimi tajemnicami i przeszłością. Przeszłością, która zagraża ich wzajemnym relacjom, a nawet życiu. Czy Tanner i Beaux mają szansę na szczęście?

"Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to książka przepełniona sekretami, namiętnością i adrenaliną. To opowieść o miłości wbrew regułom, postanowieniom i obietnicom. Do tego wątki sensacyjne i realia wojenne. Zastanawialiście się kiedyś ile niebezpieczeństw, czyha podczas zdobywania informacji dla stacji telewizyjnych? Jak wiele się ryzykuje? Tutaj będziecie mogli się o tym przekonać.

W powieści spotykamy się też z narracją jednoosobową, z perspektywy Tannera. Dzięki temu postać BJ  okryta jest tajemniczością. Z każdą stroną książki odkrywamy o niej coś więcej. Sprawia to, że z niecierpliwością czekamy, co będzie dalej. Warto przy tej okazji wspomnieć coś o samych bohaterach, którzy zostali wspaniale wykreowani. Thomas Tanner to postać o silnym charakterze, nie boi się wyzwań i niebezpieczeństw, zawsze walczy do końca. Praca jest dla niego bardzo ważna, wszystko w swych misjach ma zawsze doprecyzowane. Ma też duszę romantyka, nie boi się okazywać uczuć, jakie nim targają, nieobce są mu łzy. Jest też bardzo opiekuńczy, wie że kobiety na Bliskim Wschodzie nie mogą pozostawać bez ochrony. Z kolei Beaux to pełna tajemnic kobieta i wspaniała fotografka. Nie lubi mówić o sobie, nie zdradza nic ze swej przeszłości. Jest odważna i pyskata, a zarazem intrygująca i seksowna. Razem z Tannerem stanowią istną mieszankę wybuchową. Bardzo ich obu polubiłam.

"Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to powieść, w której odnajdziecie też liczne sceny erotyczne, które ukazane zostały w sposób idealny, bez zbędnych wulgaryzmów. Zostały dopracowane w każdym szczególe, pobudzą Waszą wyobraźnię, wywołają rumieniec na twarzy.

Podsumowując, powieść czyta się przyjemnie i bardzo szybko, nie sposób się od niej oderwać. Intryguje, wzrusza, przyciąga tajemniczością. To opowieść o stracie bliskiej osoby, o bólu i pustce, jaki po niej zostaje, ale też i o pogodzeniu się z losem, o realiach wojennych i niebezpiecznych misjach. Powieść z nutką erotyzmu, dążeniem do szczęścia. Koniecznie przeczytajcie ją sami. Polecam!



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję wydawnictwu Editio Red



Książka bierze udział w wyzwaniu:
Olimpiada czytelnicza





środa, 15 marca 2017

Kolejne audiobooki pod moim patronatem.


Kochani zapraszam Was serdecznie do zapoznania się z kolejnymi audiobookami Wydawnictwa StoryBox.pl, które objęłam patronatem medialnym.



Tytuł: "Na brzegu życia"
Autor: Dorota Schrammek
Czyta: Joanna Gajór


Opis:

Minęło kilka miesięcy... Matylda i Władysław są szczęśliwym małżeństwem. Cieszą się też z wnuczki. Ta pozorna stabilizacja zostaje zakłócona przez nowego mieszkańca Pobierowa, który doprowadza do częstych konfliktów, a po pewnym czasie – do tragedii. Czy można było uniknąć złego losu?
Z kolei Zoja i Ryszard kupują domek na obrzeżach Gostynia. Ta sielska okolica kryje jednak pewną tajemnicę, której początek sięga czasów drugiej wojny światowej. Ryszard nawet się nie spodziewa, jak bardzo zaangażuje się w tę sprawę. Czy uda mu się uporać ze zdobytymi informacjami i rozwikłać narastające problemy?

"Na brzegu życia" to kontynuacja opowieści "Horyzonty uczuć", w której Autorka z właściwą sobie przenikliwością pokazuje barwną i zróżnicowaną panoramę postaci nadmorskiego kurortu.

Trzeci tom pobierowskiej opowieści już wkrótce.



Tytuł: "To się da!"
Autor: Anna Sakowicz
Czyta: Joanna Gajór
Czas trwania: 12:26:00


Opis:

Joanna w trakcie rocznego urlopu dla poratowania zdrowia mieszka na Kociewiu i opiekuje się ciocią Zofią, energiczną starszą panią. Nowe miejsce staje się szansą na pozytywne życiowe zmiany. Wraz z córką Lusią wikła się w historię z przeszłości i próbuje odnaleźć tajemniczego Henryka z młodości cioci Zosi. Nastolatka wierzy, że miłość może przetrwać kilkadziesiąt lat. Czy faktycznie jest to możliwe?

Autorka stawia główną bohaterkę przed ważnymi decyzjami życiowymi. Każe jej wybierać pomiędzy stabilizacją zawodową a namiętnością, utartymi schematami a porywami serca. Ponadto zmusza ją do walki o nadzieję dla chorej na białaczkę Szpilki.

"To się da!" jest opowieścią napisaną z dużym poczuciem humoru. Anna Sakowicz rozśmiesza, wzrusza, ale i pobudza do refleksji, dając słuchaczowi  sporą dawkę pozytywnej energii. Audiobook jest kontynuacją "Złodziejki marzeń", jednak można ją słuchać bez znajomości pierwszego tomu. Trzeci tom kociewskiej opowieści ukaże się w 2017 roku.



Tytuł: "3 razy R"
Autor: Hanna Cygler
Czyta Joanna Domańska
Czas trwania: 9:45:00


Opis:

Lata dziewięćdziesiąte – polskie realia czasu transformacji. Opowieść o Klaudii, Lidce i Oldze, trzech młodych kobietach, które połączył wspólny biznes. Każda z nich zmaga się ze swoimi życiowymi problemami, od wspomnień po nieudanym małżeństwie, po zazdrość męża. Za sprawą nieoczekiwanych wydarzeń ich przyjaźń zostanie wystawiona na ciężką próbę. Czy przetrwa?



Tytuł: "Czarci krąg"
Autor: Iwona Banach
Czyta: Magda Karel


Opis:

Hanka jest detektywem w biurze matrymonialnym. Pewnego dnia od swojej szefowej otrzymuje zadanie specjalne. Udaje się więc do małego miasteczka, by tam przeprowadzić śledztwo. Okazuje się, że w Zagubinie niedawno odkryto szkielet pogrzebany w pochówku wampirycznym. Mieszkańcy wykorzystują to do zorganizowania Wampiriady. W niesamowitych i zaskakujących  wydarzeniach prym wiodą: zezowaty pies Zyzol, szalony profesor ufologii, Hanka i policjant Maciek. Jakie tajemnice skrywa miasteczko? Jaką rolę w tym szaleństwie odgrywa "czarci krąg"?
"Czarci krąg" to zgrabne połączenie kilku gatunków literackich, co w sumie daje pełną temperamentu, wciągającą opowieść. Czarny humor i wartka akcja gwarantują słuchaczom dobrą zabawę.



Wszystkie przedstawione audiobooki ukazały się nakładem Wydawnictwa


niedziela, 5 marca 2017

Diane Rose – "Carpe diem" [zapowiedź]


Muszę się z Wami podzielić wspaniałą wiadomością. Spieszę Wam ogłosić, iż zostałam Ambasadorką powieści "Carpe diem" autorstwa Diane Rose. Jest mi niezmiernie miło z tego powodu. Do premiery pozostało już tylko 23 dni. Myślę drodzy Czytelnicy, iż nadszedł już czas, abym zdradziła Wam o czym będzie ta książka. Jesteście ciekawi? Może oczekujecie na nią z niecierpliwością?


Tytuł: "Carpe diem"
Autor: Diane Rose
Wydawnictwo: Videograf
Stron: 368
Data premiery: 28.03.2017 r.


Opis:


Rosalie Heart ma 22 lata, studiuje prawo, dba o linię i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Jednym słowem – szczęśliwa młoda kobieta czekająca już tylko na miłość. Jednak za nim zaczniecie jej zazdrościć, przemyślcie to. Rosalie zostało już tylko 600 dni życia. Pogodziła się z tym, że umrze. Teraz tylko stara się oswoić z tym swoich przyjaciół i rodzinę. Żyje chwilą i próbuje zrobić jak najwięcej. Nie myśli o miłości i związkach, uważa, że jest to dla niej zakazanym owocem. Po prostu trwa i czeka na ten ostatni dzień, kiedy już się nie obudzi. Jednak pewnego dnia Rosalie poznaje kogoś, z kim chciałaby spędzić jak najwięcej wspólnych chwil...



I co o tym myślicie? Jak Wam podoba się okładka? Przeczytacie razem ze mną?



Tymczasem dziękuję za zaufanie Autorce i Wydawnictwu Videograf.