środa, 30 sierpnia 2017

Magdalena Witkiewicz – "Ósmy cud świata" [ZAPOWIEDŹ WYDAWNICZA]



Kochani dużymi krokami nadchodzi wrzesień. Wakacje się kończą, niedługo czekają na nas jesienne, długie wieczory. A co może umilić nam czas podczas nich? Wiadomo książka. Wkrótce przed nami mnóstwo premier. Właśnie jedną z nich, chciałabym Wam przedstawić (chociaż myślę, że autorkę i jej twórczość dobrze znacie).


13 września 2017 premiera powieści "Ósmy cud świata" bestsellerowej polskiej pisarki Magdaleny Witkiewicz, inspirowana podróżą autorki do Wietnamu. "Ósmy cud świata" to opowieść o singielce poszukującej najważniejszych wartości w życiu. W tle Wietnam z malowniczą zatoką Ha Long i tętniącym życiem Hanoi.



Bohaterka powieści Anna – singielka, odnosi sukcesy, żyje wygodnie i bez zobowiązań, ale cały czas nie czuje się spełniona. Wszystko zmienia się, gdy pod wpływem towarzyszących jej emocji postanawia wyjechać do Wietnamu. To co tam ją spotka już na zawsze pozostawi ślad. Czy jej decyzje mogą zaważyć na losach innych ludzi? Czy szczęście, którym się cieszy rozsypie się nagle jak domek z kart? Anna przeżywa wietnamską przygodę i odkrywa swój własny ósmy cud świata.



Magdalena Witkiewicz bestsellerowa polska autorka, absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego i studiów MBA. Z zawodu analityk marketingowy, specjalista od modeli ekonometrycznych, z pasji pisarka. Uwielbiana przez kobiety, od lat wzrusza i motywuje swoje czytelniczki, nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Jej książki czytają Wietnamki, Litwinki i Amerykanki. W swych powieściach porusza trudne tematy samotności, poszukiwania sensu życia, dokonywania często niełatwych wyborów, miłości. Nazywana specjalistką od szczęśliwych zakończeń, opowiada o poważnych sprawach w lekkim, a czasami nawet w bardzo lekkim stylu. Dla dzieci i dla dorosłych. A czasami tylko dla dorosłych.
Jej najnowsza książka "Ósmy cud świata" jest inspirowana podróżą autorki do Wietnamu, gdzie w 2014 r. Magdalena Witkiewicz reprezentowała Polskę na Międzynarodowym Festiwalu Literatury Europejskiej w Hanoi.


Tytuł: "Ósmy cud świata"
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 13 września 2017 r.



Czekacie już? Bo ja czekam z ogromną niecierpliwością.

niedziela, 27 sierpnia 2017

Anna Bellon – "Nie zapomnij mnie"



Tytuł: "Nie zapomnij mnie"
Autor: Anna Bellon
Wydawnictwo: OMG Books
Data wydania: 2017
Stron: 265


Opis:

The Last Regret są na szczycie: wyprzedana trasa koncertowa, nominacje do Grammy, uwielbienie fanów, świetna zabawa z paczką najlepszych przyjaciół.

Ale Ollie nie jest tak naprawdę szczęśliwy: ma apartament, którego nie może nazwać domem, i dziewczynę, która nie jest jego wielką miłością. Bo Ollie nie zapomniał o Ninie, pierwszej i jedynej, którą naprawdę kochał. Którą chciał mieć w sercu na zawsze. I która zniknęła z jego życia.

Aż do dziś...  

Dlaczego Nina odeszła bez słowa? Czy kiedykolwiek kochała Olivera? I dlaczego skrywana przez nią tajemnica nieodwracalnie zmieni życie Olliego?




Moje wrażenia:


Po raz drugi mam przyjemność sięgnąć po książkę Anny Bellon. Wcześniej miałam okazję przeczytać  jej debiut pt. "Uratuj mnie", w której poznałam losy Mai i Kylera. Jeśli macie ochotę, tutaj możecie zapoznać się z recenzją. Przyznam się Wam, że z niecierpliwością oczekiwałam na dalsze losy paczki przyjaciół. Byłam ciekawa, co będzie dalej. Właściwie to byłam przekonana, że poznam dalsze losy Mai i Kylera. Tymczasem już na początku spotkała mnie niespodzianka. W końcu nadszedł ten dzień... Drugi tom serii wpadł w moje ręce... "Nie zapomnij mnie" zaskoczyło mnie już na samym początku. Pojawiają się od pierwszej strony nowe postacie. Autorka pokazuje nam historię Olivera i Niny. Właśnie, jak myślicie, czy ta historia przemówiła do mnie? Czy książka spodobała mi się? O tym już za chwilę mam zamiar Wam napisać.

Jak już wspomniałam wyżej, w tej części poznamy historię Olivera Jamesona. Kim on jest? Oliver to gitarzysta zespołu The Last Regret. Młody człowiek, który bardzo wiele przeszedł już w swoim życiu. Nie zawsze wszystko mu się układało, teraz wiedzie szczęśliwe życie.  Chociaż czegoś mu brakuje. Odczuwa pewną pustkę. Pomimo że jest na topie, gra w zespole, jeździ w trasy koncertowe, ma swoje liczne fanki, zyskał sławę. Jednak ciągle na coś czeka, a apartament do którego wraca, nie do końca jest tym, czego chce. Nasz bohater robi, to co lubi – gra. Nie jest jakimś egoistą, ciężko pracuje na wszystko. Jednak czegoś mu w życiu brakuje? Ten apartament taki pusty? Gdzieś w głębi serca tęskni za dziewczyną...  Za dziewczyną, która kiedyś odeszła bez słowa. Kim ona jest?

"...Nie zapomnisz jej. Ale możesz mimo wszystko ułożyć sobie życie bez niej."

Czy jednak na pewno tak się da?

Nina Mills bardzo wiele przeszła w swoim życiu. Kiedyś jej oparciem był Ollie, rozumiał ją i wspierał. Do czasu... Pewnego bowiem dnia Nina po prostu zniknęła bez słowa. Pojawia się ponownie po pięciu latach. Czy Ollie wybaczy jej to zniknięcie? Czy mogą ponownie stworzyć związek? Co Nina ukrywa przed nim i czy to zmieni jego życie?

"A przeszłość miała to do siebie, że lubiła się o człowieka upominać właśnie wtedy, kiedy ten chciał ją puścić wolno."

 "Nie zapomnij mnie" to historia nie tylko o muzyce, ale również o przyjaźni, o tęsknocie, o trudnych decyzjach i wielkiej miłości.  Napisana lekkim językiem, dzięki czemu akcja książki biegnie wartko i szybko. Wciąga  nas swą treścią od pierwszej strony. Z każdą przeczytaną kartką odkrywamy tajemnice naszych bohaterów, które Anna Bellon dawkuje nam stopniowo. Bardzo ciekawe dialogi, napisane młodzieżowym językiem również dodają książce uroku i nie raz wywołują uśmiech na twarzy czytelnika. Nie sposób wspomnieć też o bohaterach.

Bohaterowie wspaniale wykreowani – naturalni, wyraziści i z poczuciem humoru. Mamy tutaj do czynienia z narracją z perspektywy Olivera, jak i Niny. Bardzo lubię poznawać losy bohaterów z obu perspektyw, poznawać ich myśli, odczucia i wszelkie przeżycia. Muszę Wam też powiedzieć, że od samego początku polubiłam Olivera, wzbudził we mnie pozytywne wrażenie. Młody, ambitny muzyk, któremu nie uderzyła "woda sodowa" do głowy. Nina troszkę mnie denerwowała, nie do końca też popieram, to jak postąpiła, znikając tak nagle na pięć lat. Cieszę się, że w tej części mogłam również poczytać o reszcie zespołu TLR, szczególnie dotyczy to Mai i Kylera, których polubiłam w poprzedniej części.

Podsumowując "Nie zapomnij mnie" to książka o młodzieży dla młodzieży. Jednak i starszy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie. To lektura, przy której miło spędzicie wieczór. Zachęcam Was do przeczytania.




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję Wydawnictwu OMG Books.







Magdalena Kozioł – "52 kolory życia" tom VI



Tytuł: "52 kolory życia" tom VI
Autor: Magdalena Kozioł
Wydawnictwo: Pociąg do natury
Data wydania: 2017 r.
Stron: 116


Opis:

W tomie VI poznajemy nowego bohatera – Rafała. Jego postać zaintryguje zarówno Sally, jak i czytelników. Orzechowy, brązowy, mleczny czy porcelanowy to kolory, które ubarwiają perypetie Sally. W tym tomie historia nabiera rumieńców, ponieważ bohaterka odkrywa nowe oblicze miłości. A czy odnajdzie nareszcie szczęście? Odpowiedź na to pytanie przyniesie kolor herbaciany i przepełniony rozkoszą – miodowy.


Moje wrażenia:


Książek do czytania mam tyle, że niekiedy nie wiem, po którą sięgnąć w pierwszej kolejności. W miniony weekend postanowiłam spotkać się już po raz szósty z twórczością Magdaleny Kozioł. Już najwyższy czas poznać dalsze losy Sally.

Co u niej nowego? Uwierzcie mi, wiele się dzieje. Sally i Jacek muszą ułożyć sobie życie od nowa, los zdecydował za nich. Nie będzie im na pewno łatwo. Czy sobie poradzą? Los, jak zresztą wiecie, bywa jednak przewrotny, wkrótce na drodze Sally stawia Rafała. Kim jest Rafał? Jak to wszystko się skończy? Sama nie wiem. Dobrze, że ostatni tom przede mną. Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni.

Magdalena Kozioł porusza bardzo trudne tematy – miłość, zdrada, spełnianie marzeń, choroba, rodzicielstwo, trudne wybory. Jak zwykle powieść jest napisana prostym i plastycznym językiem, w akompaniamencie licznych kolorów. Bardzo łatwo można wyobrazić sobie czytane sceny, wczuć się w przeżycia bohaterów. Autorka przekazuje nam życiowe mądrości i mnóstwo emocji. Książkę czyta się po prostu szybko i przyjemnie. Również i w tej części zobaczycie wplecione teksty piosenek, które odzwierciedlają przeżycia bohaterów i idealnie łączą się  w całość.
Na naszą uwagę zasługuje też piękna okładka w kolorze błękitnym, nie sposób przejść obok niej obojętnie. Przyciąga nasz wzrok, nie pozwala przejść obok.

Podobnie jak w pozostałych częściach, bohaterzy są wspaniale wykreowani. Moim zdaniem można ich tylko lubić – od pierwszego tomu towarzyszą mi same pozytywne emocje względem charakterystyki postaci. Podoba mi się, że ich losy poznajemy z perspektywy Sally, Jacka, Anety, rodziców czy też nowej postaci, która się pojawia – Rafała. Mamy tutaj do czynienia z narracją trzecioosobową. Poznajemy ich myśli i odczucia. Jeśli mowa o nowym bohaterze, to powiem Wam, przypadł mi do gustu. Jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się jego losy. Co ciekawego autorka dla niego wymyśliła. Coś mi się wydaje, że szybko sięgnę po kolejny i niestety już ostatni tom.

Podsumowując, książka "52 kolory życia" – to historia o miłości, o samotności, o walce z chorobą, porażkach i lękach, o trudnych decyzjach, o przeszłości i nadchodzącej przyszłości. To powieść pełna emocji i mądrych życiowych rad. Skłoni Was do licznych refleksji, zaskoczy i wywoła uśmiech na twarzy. Przeczytajcie koniecznie!



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję Autorce.

niedziela, 6 sierpnia 2017

Izabela Milik – "Reemisja"


PERWERSYJNY SEKS, BRUTALNE MORDERSTWO
ORAZ PIĘKNA ANNA W STARCIU Z DEMONICZNYM POLITYKIEM.


Tytuł: "Reemisja"
Autor: Izabela Milik
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2017 r.
Stron: 377



Opis:

Przed Polską wybory parlamentarne. Według sondaży duże szanse ma kontrowersyjny Obóz Odrodzenia Ojczyzny. Jego szarą eminencją jest Jeremi Pestis – człowiek, który zawarł pakt ze złem. Do miażdżącego przeciwników zwycięstwa potrzebuje tylko swej tajemniczej Księgi oraz pięknej Anny.

Zaledwie kilka osób wie, co jest przyczyną politycznego sukcesu Wodza. Kładąc na szali swoje życie, podejmują z nim walkę. Czy w niedzielę wyborczą obrońcom dobra uda się powstrzymać partię przed objęciem władzy w kraju?



Moje wrażenia:


Przyznam się Wam, że książkę przeczytałam już jakiś czas temu. Ciągle jednak bardzo dobrze pamiętam jej treść i cały czas zastanawiam się jak opisać swoje wrażenia po niej. Jest to w ogóle moje pierwsze spotkanie z twórczością Izabeli Milik i już wiem, że nie ostatnie. Sięgnę po każdą książkę autorki, którą napisze.
Początkowo zastanawiałam się, czy dam radę przeczytać "Reemisję", gdyż troszkę z polityką mi nie po drodze... Jednak zaryzykowałam. W tej książce na pewno nie spotkacie się z naszymi polskimi partiami i politykami. O czym więc ona będzie? Czy spodobała mi się? Już za chwilę się przekonacie.

Przed Polską wybory parlamentarne. Cały kraj z zainteresowaniem śledzi, która partia wygra. Największe szanse ma Obóz Odrodzenia Ojczyzny. Jest to kontrowersyjna partia, która wskrzesza nazistowskie hasła i gromadzi wokół siebie młodych wyborców. Partia, która wynagradza sowicie swych zwolenników, wymuszając w zamian posłuszeństwo i realizację powierzonych zadań. Na jej czele stoi Jeremi Pestis – diabeł wcielony, szalony człowiek, któremu do zwycięstwa potrzebna jest tajemnicza Księga i Anna. Kim jest Anna?
Anna to żona i matka dwuletniego Kubusia. Razem z Robertem tworzą idealny związek, pełen miłości i wzajemnego przywiązania. Ania dawniej pracowała w dużym koncernie, obecnie zajmuje się domem. Ostatnio jednak coś zaczyna się dziać w jej życiu, powraca widmo przeszłości. Robert nie zna tych tajemnic, nie o wszystkim ma pojęcie...  Mało tego, przyjaciółka Anny – Justyna należy do OOO. Jaką rolę w tym wszystkim odegra? Czego od Anny chce partia? O co w tym wszystkim chodzi, dlaczego "poluje" na nią Jeremi? Koniecznie sami się przekonajcie, nic więcej nie napiszę.

Książka od pierwszych stron wciąga swą treścią, nie można się od niej oderwać. Do tego nie sposób wspomnieć o okładce, która jest prosta i bardzo intrygująca. Nie da się przejść obok niej obojętnie. Ona przyciąga nasz wzrok i daje do myślenia.

Mamy tutaj do czynienia z wielowątkową fabułą. To połączenie thrillera z polityką, wątkiem miłosnym i fantastyką. Tak, znajdziecie tu wątek fantastyczny, który dobrze wkomponowuje się w całość książki, staje się jej uzupełnieniem i nie przytłacza. Elementy strachu, grozy przeplatają się z wątkiem miłosnym. Autorka bardzo plastycznie ukazała nam ten świat, dzięki czemu bardzo łatwo możemy go sobie wyobrazić czytając. Pojawiają się tu sceny seksu, czy sceny drastyczne, wręcz brutalne, które mogą szokować, ale idealnie tutaj pasują. Na kartach książki spotykamy się również z wulgaryzmami, które zostały użyte, aby oddać emocje bohaterów.

Co do bohaterów, to są wspaniale wykreowani.  Można ich kochać, lubić lub nienawidzić. Bardzo polubiłam Annę i jej rodzinę. Byłam sercem z nimi, kibicowałam ich walce z siłami przeciwnika. Mamy tu jednak do czynienia z bohaterami, którzy wywołali mój sprzeciw, których chętnie sama bym unicestwiła. Postać przeze mnie znienawidzona? Oczywiście Jeremi Pestis, zło wcielone. Diabeł, nie człowiek, przez którego wielu osobom przyjdzie zginąć.

Najbardziej emocjonująca była dla mnie końcówka książki. Troszkę się wzruszyłam, łezka pojawiła się w oku. W głowie pojawiło się pytanie: dlaczego tak się stało? 

Podsumowując, zachęcam Was do przeczytania książki pani Izy. Na pewno nie będziecie żałować. To bardzo dobry thriller z pięknym wątkiem miłosnym, z mroczną fantastyką  i elementami polityki. Skłoni Was do refleksji, wyzwoli mnóstwo emocji. Zobaczycie zło w jego najgorszej postaci. Poznacie tajemnice, staniecie oko w oko z ogromnym niebezpieczeństwem, zobaczycie walkę dobra ze złem. Serdecznie Wam polecam! 
I nie ukrywam, że jestem ciekawa Waszych odczuć po lekturze "Reemisji". Może podzielicie się ze mną wrażeniami?



Książka bierze udział w wyzwaniu:
Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza, Czytam, bo polskie.

piątek, 4 sierpnia 2017

Anna Dąbrowska - "Jutro będziemy szczęśliwi" [ZAPOWIEDŹ]



Tytuł: "Jutro będziemy szczęśliwi"
Autor: Anna Dąbrowska
Wydawnictwo: Zysk i s-ka
Data premiery: 28 sierpień 2017 r.
Liczba stron: 304


Opis:

Życie pisze własne scenariusze.

Trzy lata – już tyle czasu Zuza próbuje poskładać swoje życie od nowa, ale w tej skomplikowanej układance wciąż brakuje najważniejszego elementu – jej wielkiej miłości. Adam zniknął bez słowa pożegnania, zostawiając ją samą, ze złamanym sercem.

Kiedy Zuza postanawia zmienić swoje życie, zjawia się Adam. Czy dziewczyna będzie w stanie spojrzeć w oczy ukochanego, który tak boleśnie ją zranił? Czy tajemnica, którą skrywa Adam, stanie się przeszkodą w drodze do miłości?

"Jutro będziemy szczęśliwi" to książka, która rozgrzeje cię jak ciepła herbata z miodem, cytryną...i gwiazdką anyżu.




Patrzę na opis, na pojawiające się cytaty na fanpage i już wiem, że ta książka to będzie COŚ. Wszyscy, którzy znają twórczość Ani, na pewno się ze mną zgodzą. 
Drogi czytelniku, jeśli jeszcze nie znasz twórczości Anny Dąbrowskiej to zachęcam Cię do szybkiego zapoznania się z  jej książkami.

"Jutro będziemy szczęśliwi" to książka o tematyce świątecznej, która swą premierę będzie miała w sierpniu. Święta zagoszczą u nas trochę wcześniej, ale dzięki temu magia świąt będzie z nami dłużej. Ja na pewno ją przeczytam. A Wy?




piątek, 30 czerwca 2017

Margarett Borroughdame – "Rozkoszne lato"



Tytuł: "Rozkoszne lato"
Autor: Margarett Borroughdame
Wydawnictwo: MBBOOKS
Data wydania: 2016 r.
Stron: 36



Moje wrażenia:


Za oknem błękitne niebo, słońce mocno grzeje, słychać dokazujące dzieci – jednym słowem lato w całej pełni. Szkoła zakończona, czas wakacji rozpoczęty. Chyba wszyscy uwielbiamy te ciepłe dni. To również moja ulubiona pora roku! Często wracam pamięcią do swoich, minionych letnich dni. Jest co wspominać... Mam co przeglądać, bo w albumach zawarte są te wspomnienia.

"Rozkoszne lato" to zbiór wierszyków ukazujących uroki tej pory roku. Na każdej ze stron, wychyla się ta ciepła, letnia pora. Autorka wspomina w swych wierszykach o gorącym słoneczku, o buziakach rozdawanych przez dzieci, o nenufarach, czy też czterolistnej koniczynce. Pewnie wielu z nas pamięta własne poszukiwania takiej koniczynki.


Jednak to jeszcze nie wszystko, co odkryjecie. Poznacie też smak lata, poprzez hasła wykrzykiwane na plaży "Kuukurydzaa, kuukurydzaa!" Któż ich nie zna? Chyba wszyscy się z nimi spotkaliśmy. Jeśli mowa o plaży to wspomnieć muszę o szumie morza, o wysokich falach, dzieciach baraszkujących w wodzie. Budujących babki te z piasku i te piaskowe. Czym się one różnią? Dowiecie się na pewno, czytając wierszyk "Babki". Lato to też pyszne desery, których smak, zna wielu z nas. To też kalosze noszone w deszczowe dni, to liczne upadki, bo lato jako jedyna chyba pora roku sprzyja otartym kolanom u dzieci.



"Rozkoszne lato" to zbiór wierszyków, który przypadnie do gustu dzieciom, jak również dorosłym. Na długo pozostaną w Waszej pamięci, rozjaśnią dni. Dopełnieniem tych wierszyków są ilustracje Cezarego Powierży oraz zdjęcia Fotolii i samej autorki. Margarett Borroughdame również, podobnie jak w poprzednich książeczkach, pozostawia na końcu, miejsce na kreatywne zadanie dla każdego dziecka.

Serdecznie Wam polecam! Przeczytajcie z Waszymi pociechami.



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję Wydawnictwu MBBOOKS.




Książka bierze udział w wyzwaniu:
Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza.

środa, 28 czerwca 2017

Magdalena Kozioł – "52 kolory życia" tom V



Tytuł: "52 kolory życia" tom V
Autor: Magdalena Kozioł
Wydawnictwo: Pociąg do natury
Rok wydania: 2016
Stron: 126




Moje wrażenia:

To już moje kolejne spotkanie z twórczością Magdaleny Kozioł. Bardzo długo zastanawiałam się co napisać o kolejnym tomie "52 kolorów życia". Co Wam zdradzić, a co ukryć... Jak zachęcić Was do lektury? Chociaż w tej chwili może to być trudne, gdyż książek autorki już nigdzie nie kupicie. Chociaż ja bardzo wierzę w to, iż pojawi się wydawnictwo, które wyda je ponownie.

Życie lubi nas zaskakiwać, tak samo czyni Magdalena Kozioł. Historia Sally nabiera tempa, przepełniona jest jak zawsze barwami. W tym tomie towarzyszą jej następujące barwy: srebrna, lawendowa, błękit Thénarda, fuksjowa, waniliowa, kasztanowa, cynamonowa, śliwkowa, czy też żółta. Jak te barwy wpłyną na życie bohaterów? 

Sally i Jacek... Miłość między nimi kwitnie, z każdym dniem jest coraz większa. Życie jednak mnoży przeszkody. Nic nie jest proste, do pełni szczęścia daleka droga. Nasi bohaterowie wiedzą, że nie mogą tego ciągnąć w nieskończoność, że muszą w końcu podjąć decyzję. Tymczasem wszystko się skomplikuje... Coś się wydarzy... Miłość nie zawsze wystarczy, aby zbudować własne szczęście. Będą musieli podjąć trudną decyzję: co dalej? Jaka to będzie decyzja? Co zmieni w ich życiu? Tego powiedzieć Wam nie mogę.

Podobnie, jak w poprzednich częściach i w tej również muszę wspomnieć o bohaterach, którzy zostali wspaniale wykreowani. Nadal bardzo lubię Sally i Jacka. Są mi bardzo bliscy. Obserwuję z zainteresowaniem ich poczynania, niektóre pochwalam, inne neguję. Tutaj jednak dodatkowo pojawia się Staś - synek Jacka, który zwrócił moją szczególną uwagę. Stasiu bardzo kocha swoich rodziców, co widać gołym okiem. Wyczuwa jednak również, iż coś się dzieje, może dlatego jest takim grzecznym dzieckiem. Z kolei Aneta, żona Jacka wzbudza moje współczucie, ciężkie przed nią wybory. Jak sobie poradzi? O tym przeczytacie.

Jak więc widzicie fabuła jest bardzo ciekawa i nabiera tempa. W tej części naprawdę dużo się dzieje. Wiele rozterek i przemyśleń dostarcza Magdalena Kozioł swym bohaterom. Miłość i problemy... Wszystko to napisane, prostym i plastycznym językiem, wtopione w liczne kolory. Bardzo łatwo możemy się wczuć w książkę, wyobraźnia też szybko działa i pokazuje nam liczne obrazki. Dodatkowym atutem tej części są wplecione teksty piosenek i wierszy, które idealnie tworzą całość i odzwierciedlają odczucia bohaterów.

Podsumowując, zachęcam Was do przeczytania "52 kolorów życia", bo naprawdę warto. Książka skłania do refleksji, zaskakuje, wywołuje uśmiech na twarzy. Myślę, że razem z bohaterami spędzicie miły wieczór, nie będziecie się nudzić. Serdecznie polecam!




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania, serdecznie dziękuję Autorce.




Książka bierze udział w wyzwaniu:
Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza oraz Czytam, bo polskie